Ze śmieciami do Czerwonaka

OBORNIKI, CZERWONAK. Obornickie wysypisko śmieci systematycznie się wypełnia i trzeba się liczyć z koniecznością jego zamknięcia. Gmina uzyskała co prawda zgodę na podniesienie skarp, lecz mogła to być już ostatnia taka zgoda.  Budowa kolejnego wysypiska nie wchodzi w rachubę a gminna spalarnia jest zbyt droga dla jednej aglomeracji. Pozostanie więc wywóz śmieci na zewnątrz. Wśród kilku możliwości brany jest pod uwagę niezbyt odległy Czerwonak. 

Mieszkańcy tej gminy nie szaleją raczej z zachwytu. Wobec licznych protestów przeciwko inwestycjim będą trwały do października spotkania z mieszkańcami a celem tych spotkań będzie przekonanie ich o dużych korzyściach i małej uciążliwości wielkiej spalarni dla aglomeracji poznańskiejm w której znajdują się także Oborniki. 

Kampanię na rzecz budowy spalarni śmieci będzie prowadziło konsorcjum dwóch firm. Przedsiębiorstwami tymi będą firma "O.K.E.J." z Poznania oraz "Południe 2" z Krakowa a umowa będzie podpisana jeszcze w tym tygodniu. 

Pierwszym zadaniem, które stoi przed wyłonionymi w przetargu firmami, jest przekonanie mieszkańców do budowy spalarni. Uruchomiony zostanie także specjalny punkt konsultacyjny. Ponadto, firmy zamierzają uruchomić stronę internetową oraz wydrukować specjalne plakaty i ulotki, na których mają zostać wyjaśnione wszystkie wątpliwości i obawy mieszkańców związane z budową spalarni śmieci.

Miasto chce, aby spalarnie wybudowano przy Centralnej Oczyszczalni Ścieków. Druga propozycja jest sąsiedztwo elektrociepłowni Karolin. Część inwestycji finansuje Unia Europejska. Gdy jednak powstanie, oborniczanie odetchną, że to niedaleko no i nie na Ziemi Obornickiej.

Podobne artykuły