Pływalnia w remoncie

OBORNIKI. Od kilku tygodni zamknięta jest obornicka pływalnia. Jak nas poinformował dyrektor Obornickiego Centrum Sportu Tomasz Konitz, remont  był planowany już od zeszłego roku, a jego główną przyczyną jest… damska szatnia, w której gromadziło się za dużo wilgoci, powodującej tworzenie się grzyba. W szatni są robione nowe ściany oraz posadzka. W męskiej, jako że nie jest w tak złym stanie, zostaną wymalowane tylko ściany. Również sauna oraz schody prowadzące do zjeżdżalni zostaną nieco odnowione. 

Największą jednak zmianą, do której stali bywalcy będą musieli się przyzwyczaić, będzie nowe położenie kas przy wejściu od strony jazu. Uraduje to panie pracujące w kasach, które musiały dotąd znosić w zimie chłód powodowany przez otwieranie drzwi. Wejście zostanie przystosowane dla niepełnosprawnych.  Po rozmowach z Holendrami, o których pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, dyrektor Konitz rozważa pomysł umieszczenia ruchomej platformy, która pomagałaby wejść do wody osobom niepełnosprawnym.   Prace rozpoczęły się 20 czerwca i doczekały się 15 tys. zł dofinansowania z Departamentu Sportu Urzędu Marszałkowskiego. Planowo mają zakończyć się 17 sierpnia, co oznacza, że wielu zatęskni jeszcze za chlorowaną wodą. Jednak w tak piękną pogodę, ze Żwirkami pod nosem, oborniczanie jeszcze te trzy tygodnie zdołają zapewne wytrzymać.

Podobne artykuły