Piknik działkowców

ROGOŹNO. W sobotę działkowcy ze Związku Ogrodów Działkowych im. K. Marcinkowskiego w Rogoźnie zorganizowali coroczny piknik. Kryzys dotyka wszystkich grup, nawet tych najradośniejszych, dlatego tym razem spotkanie odbyło się kameralnie, tylko dla  samych właścicieli i ich rodzin. Co nie znaczny, że goście siedzieli o chlebie i wodzie. Wręcz odwrotnie. Prezes  Jan Lijewski, choć ograniczony w środkach, znalazł pieniądze, sponsorów i przy pomocy władz zorganizował to rodzinne wydarzenie. Odbyło się ono na ulicy Długiej, przy świetlicy działkowej. 

Dobre nagłośnienie zachęcało wszystkich do podskoków na parkiecie, w celu zgubienia kilogramów nabytych przy zjadaniu placków oraz kiełbasek z grilla. Nie zabrakło wymyślnych gier i zabaw integracyjnych dla całej rodziny. Rodzice i dziadkowie wraz z dziećmi mogli pokazać swoje umiejętności w tańcu z balonem, karaoke, robieniu ubrań z papieru, czy też w chodzeniu z workiem na głowie. Atmosfera całego wydarzenie była czysto rodzina i wszyscy, niezależnie od wieku, bawili się świetnie przy różnorodnej muzyce. Wieczorem przygrywała także Rogozińska Orkiestra Dęta.

Dodajmy, że w ubiegłym tygodniu, za sprawą specjalnej komisji z Piły, wybrano najpiękniejszą działkę ogródków działkowych im. K. Marcinkowskiego. Zwyciężczyni to działka nr 107, należąca do Eugeniusza Majszaka i jego żony Teresy. Otrzymała ona maksymalna liczbę punktów przyznawanych przez sędziów. Przeważył zapewne fakt, że gospodarując na działce tylko od 3 lat, zamienili kawałek łysej ziemi na piękny ogród, z otoczoną winogronami altanką i domkiem. Głównym sprawcą tej cudownej przemiany oczywiście była pani Teresa, która kobiecą pasją i ciężką pracą poskramiała naturę, podczas gdy jej małżonek pracował na pieniężny oręż do tej walki.

Podobne artykuły