Rogozińskie wianki

ROGOŹNO. Tydzień po wiankach obornickich, Rogoźno wypuściło swoje. Wydarzenie miało miejsce w stanicy klubu żeglarski Kotwica. Rozpoczęło się tradycyjnie od wręczenia Neptunowi kluczy do miasta przez burmistrza Janusa i przewodniczącego rady Romana Szuberskiego oraz wypuszczenia wianków na Jezioro Rogozińskie. 

Później rozpoczęła się mniej tradycyjna część, półgodziny pokaz fireshow, który ściągnął setki rogoźnian na brzeg jeziora. Plucie ogniem przed twarzą najbardziej podobał się najmłodszym, tak samo jak pokaz fajerwerków po przedstawieniu. 

Na koniec przygotowano potańcówkę na terenie klubu, z dobrze zaopatrzonym sklepikiem. Na nieszczęście nie wszyscy znają swoje granice, dlatego jedna młoda dama musiała zostać odwieziona karetką, po małym wypadku na parkiecie, w których główną rolę odegrał alkohol, parkiet i głowa. Jednak, oprócz niej, wszyscy bawili się wyśmienicie.

Podobne artykuły