Narkotykowi bossowie z powiatu obornickiego już za kratami

POWIAT OBORNICKI. W ręce policjantów wpadło już dziewięciu przestępców zajmujących się rozprowadzaniem narkotyków. Kilku „nietykalnych” dotąd handlarzy śmiercią siedzi już za kratami i zapewne dość długo za nimi posiedzi. 

Za rozprowadzanie narkotyków w znacznych ilościach i udział w zorganizowanej grupie, przestępcom grozi nawet 10 lat więzienia. Wszystko to jest wynikiem większej operacji zakończonej w ubiegłą środę akcją na terenie Obornik i w kilku pobliskich miejscowościach. 

Zorganizowana grupa przestępcza rozprowadzająca narkotyki na wielką skalę przez długi czas, działała na terenie powiatu obornickiego, a także i po za jego granicami. Przestępcy mają od 22 do 37 lat, mieszkają głównie w Obornikach i Rogoźnie. W ciągu dłuższego okresu czasu wprowadzili w obieg kilkadziesiąt kilogramów marihuany, amfetaminy i dziesiątki tysięcy tabletek ekstazy. 

Policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego i kryminalnego komendy wojewódzkiej policji w Poznaniu prowadzili od dawna działania zmierzające do rozpoznania operacyjnego na terenie Ziemi Obornickiej osób zajmujących się lokalnym narkobiznesem. Z ustaleniem siatki drobnych sprzedawców nie było większego problemu. Wyłapywano ich co pewien czas podczas działań rutynowych. Kilku z nich stanęło już przed sądem. Kilku szybko zgodziło się na pełną współpracę.

Dzięki zeznaniom drobnych dilerów śledczym udało się trafić też do pewnej kobiety pośredniczącej w przerzucie narkotyków z Holandii na teren powiatu obornickiego. Droga wiodła przez Gołaszyn, a mieszkanka tej miejscowości otrzymała kryptonim ”holenderski łącznik”. Ona także zgodziła się na współpracę. Złożyła obszerne zeznania, dzięki czemu szybko opuściła areszt, a za możliwość odpowiadania przed sądem z wolnej stopy, podała nazwiska, ksywki i miejsca spotkań hurtowników. 

Od tego momentu przygotowywana była akcja rozbicia grupy i zatrzymania wszystkich jej członków. Niedawno wpadł też przypadkowo jeden z członków gangu. Był to hurtownik z Ryczywołu, o czym również już pisaliśmy. Jego zeznania dopełniły listę informacji tak długą i dokładną, że można było „zamknąć krąg”, bo taki właśnie kryptonim otrzymała ta akcja. 

Funkcjonariusze z komendy wojewódzkiej w Poznaniu, z komend powiatowych w Obornikach, Pile, Szamotułach i Wągrowcu, wspomagani przez antyterrorystów, weszli jednocześnie do kilkunastu mieszkań. Nikt wczesnym rankiem nie pukał i nie dzwonił. Policjanci forsowali okna lub drzwi i wchodzili z bronią gotową do strzału w dłoni. Kilka osób zastano jeszcze w łóżkach. W Obornikach największe oddziały policji pojawiły się między innymi na ulicy Polnej, w blokach  przy Kopernika oraz na Osiedlu Leśnym.

Tak zatrzymano ośmiu mężczyzn, członków zorganizowanej grupy przestępczej. Znany w Rogoźnie „nietykalny”, bo tak zwykł był o sobie często mówić, ogromnie zdziwiony ocknął się ze snu na podłodze i z kajdankami na przegubach. Część zatrzymanych złożyła zeznania i będzie przesłuchiwana w charakterze świadków. Ośmiu zatrzymano na dłużej i trafili do aresztu. Wśród nich byli dwaj główni narkotykowi dilerzy. 

W Obornikach za kraty poszli S. i T. – twierdzący do niedawna, że nikt ich nie ruszy. 

Gdy przestępców zamknięto w obornickiej celi, dwóch z nich próbowało zamienić to miejsce na szpitalne łóżko. Łapiąc się za serce twierdzili, że mają zawał. Do „zawałowców” z szerokimi karkami wezwano lekarza. Ten zbadał obu dokładnie i wystawił im opinię doskonałego stanu zdrowia. 

Śledczy oceniają, że grupa działając od kilku lat na terenie kilku powiatów mogła wprowadzić na rynek nawet kilkadziesiąt kilogramów marihuany, amfetaminy i dziesiątki tysięcy tabletek ekstazy. Podczas środowego przeszukania mieszkań przestępców funkcjonariusze znaleźli prawie kilogram narkotyków oraz amunicję do broni ostrej. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono już samochody, które wywieziono na lawetach, oraz kilkadziesiąt tysięcy złotych należących do przestępców. 

Policjanci zarekwirowali też duże ilości spiritusu oraz u jednego z aresztowanych ostrą aminucję.  

W miniony czwartek zatrzymano na lotnisku w Poznaniu kolejnego członka grupy. Oborniczanin wrócił właśnie z zagranicznych wakacji i prosto z samolotu trafił w objęcia śledczych. Niemal natychmiast dołączył do zatrzymanej wcześniej ósemki. 

Jak zdołaliśmy się dowiedzieć ze źródeł zbliżonych do komendy wojewódzkiej, policjanci docierają w tej chwili do osób, które kupowały narkotyki. Wszystko też wskazuje na to, że będą kolejne zatrzymania i policyjne akcje. 

Dysponujemy filmem obrazującym działania policji i środową akcję będzie można obejrzeć we fragmentach także na naszej stronie internetowej www.oborniki.com.pl, w Telewizji Obornickiej.

Podobne artykuły