Parada, jakiej jeszcze nie było

OBORNIKI. Parada zabytkowych aut i motocykli ciężkich należała do najbardziej widowiskowych punktów Dni Obornik. Od strony Bogdanowa do Obornik wjechała kawalkada, jakiej tu jeszcze nie było. 

Na przedzie we wspaniałej trajce Zbyszka Przybylskiego jechała burmistrz Anna Rydzewska i przewodniczącym rady miejskiej Piotrem Desperakiem. Za nimi posuwało się dostojnie ponad 200 ciężkich motocykli i kilkanaście starych aut. 

Organizatorem była Sekcja Motocykli Ciężkich „Jastrzębie dróg” działająca przy OOK oraz liczne grono ich przyjaciół i kolegów z innych sekcji, grup i klubów. Przybyły motocykle z Budzynia, Szamotuł, Poznania i innych miast. Cala kolumna przejechała przez Oborniki by po kilkunastu kilometrach dotrzeć na Rynek. Przez cały czas na poboczach stali zainteresowani niezwykłą kawalkadą, by robić zdjęcia i kręcić filmy. Im było bliżej celu, tym więcej osób stało na chodnikach a na samym rynku czekały prawdziwe tłumy. 

Samochody ustawiły się na parkingu a motocykle zaparkowały na placu LOK. Tu i tam przybyło wielu miłośników motoryzacji, aby oglądać, pytać, dyskutować i robić zdjęcia. Wśród aut były prawdziwe perły, jak wspaniała amerykańska limuzyna, szacowny angielski Bentley czy maleńki Fiat 750 a do tego doskonale utrzymane polskie Warszawy. Wśród motocykli były niemal same perły i to najczęściej czarne. Niektóre z motocykli zaskakiwały wiekiem niemal wszystkie błyszczały chromami. 

Bywały już w Obornikach różne parady, jednak tak licznej i tak podziwianej jeszcze nie było. Zarejestrowały ją nasze kamery by odtworzyć zapis na stronie TV Oborniki www,oborniki.com.pl. Następną paradę już zaczęto planować na zamknięcie letniego sezonu, ale to jeszcze daleko. 

Podobne artykuły