Hejnaliści i dziewczęta w Rogoźnie

ROGOŹNO. Hejnał w przeszłości stanowił formę komunikacji, która miała ostrzegać przed nadchodzącym niebezpieczeństwem. W późniejszym okresie wraz z rozwojem czasomierzy informowały mieszkańców o porach dnia. Dzisiaj pełnią role tylko reprezentacyjną i są rozpoznawalnym symbolem wielu miast. 

W ubiegłą sobotę Rogozińskie Centrum Kultury zorganizowało  na placu Karola Marcinkowskiego dziesiąty, jubileuszowy Przegląd Hejnałów Wielkopolskich. 

Rozpoczęto najsłynniejszym w Polsce, krakowskim, granym przez hejnalistę z wieży mariackiej, Zygmunta Rozuma. Po niej rozbrzmiały hejnały z Murowanej Gośliny, Obornik, Pobiedzisk, Poznania oraz Rogoźna.

Pogoda nie dopisywała od samego początku. Chłód i deszcz zatrzymały mieszkańców Rogoźna w domach. Na straży honoru miasta pozostali jednak radni gminni, pracownicy centrum kultury z dyrektorem Galczewskim na czele, burmistrz Rogoźna Bogusław Janus oraz burmistrz Obornik Anna Rydzewska, którzy nie zważając na zawieruchę słuchali i bili brawa wszystkim uczestnikom. 

Jedynie starosta Wańkowicz, najwyraźniej nie posiadając tyle sił, ile jego koleżanki i koledzy, zaszył się w budynku muzeum, przeczekując złą pogodę. 

Brak publiczności nie przeszkadzał Capelli Zamku Rydzyńskiego. Panowie, jak przystało na prawdziwych muzyków, odnajdowali satysfakcje w samym graniu. 

Rogoźnianie pojawili się liczniej na placu  dopiero na koncert Orkiestry Dętej RCK. Przyczyną był zapewne występ wraz z orkiestrą perełek Rogoźna, pięknych dziewcząt z Pa-Mar-Sze. One oraz członkowie orkiestry prezentowali się tego dnia wyjątkowo. Stało się tak za sprawą nowych strojów ufundowanych przez władze gminy. Fragmenty imprezy można obejrzeć w Telewizji Obornickiej, na naszych stronach internetowych.

Podobne artykuły