Eurowybory na Ziemi Obornickiej

ZIEMIA OBORNICKA. Nie możemy nawet pograć w statki – w taki sposób komentował dzień głosowania jeden z członków komisji wyborczej w Rogoźnie. W żadnym wypadku nie powiedział tego z powodu osobistego braku profesjonalizmu. Źródłem takiej wypowiedzi była bardzo niska frekwencja w mieście, wahająca się w komisjach wyborczych o godzinie 17 pomiędzy 10 a 11%, co doprowadzało niektórych członków komisji wyborczych, którzy oficjalnie nie mogli robić nic dla zabicia czasu oprócz patrzenia w ścianę, do szału. Wyjątek stanowiła jedynie komisja nr 6 która dobiła o tej godzinie do 13%. Powodem tego było zapewne strategiczne położenie obok kościoła Świętego Ducha, co rzecz jasna jest rewelacyjnym pomysłem na dzień wyborczy przypadający w niedziele.

Oborniki miały się o wiele lepiej. W trzech komisjach, do których trafiliśmy około godziny 18,  frekwencja wahała się pomiędzy 15 a 25%. Gorzej jednak wyglądało to organizacyjnie. Spotkaliśmy kilka osób, które były odsyłane z komisji wyborczej nr 4, mieszczącej się w bibliotece publicznej, do innych lokali, z powodu nie zamieszkiwania w jej rejonie wyborczym. Kiedy osoby te doszły do wskazanych im innych lokali, okazało się, że muszą ponownie wrócić do biblioteki, ponieważ jak pierwotnie uważały, należały do tamtego obwodu.

Rekordowo niska frekwencja była w Połajewie. Podobnie, jak nie dopisywała w tym dniu aura, nie dopisali również wyborcy. Pogoda nie sprzyjała spacerom, nawet mieszkańcy gminy licznie uczestniczący w Mszach, niechętnie odwiedzali cztery lokale wyborcze zlokalizowane w Połajewie, Młynkowie i Boruszynie. Do godziny 12 w połajewskiej szkole zagłosowało tylko około. 4% uprawnionych w tym obwodzie. Nieco lepiej głosowali mieszkańcy Przybychowa, Sierakówka i Krosinka, dla których przygotowano lokal wyborczy nr 2 w miejscowym GOK-u. Tu do południa zagłosowało 6% uprawnionych do głosowania. Stan na godzinę 18 wynosił ok. 9% w obu komisjach. 

Małe zainteresowanie wyborami głosujący tłumaczyli słabą znajomością kandydatów, jak również specyfiką europarlamentu oraz nikłym wpływem decyzji tam zapadających na życie codzienne mieszkańców małych miejscowości. W opinii wielu obecnych na wyborach mieszkańców wsi, kandydaci na europosłów zapomnieli o swoim elektoracie, nie organizowali tu spotkań i nie dali się poznać tym, którzy chcieliby oddać głos w tych wyborach.  

 

Wyniki wyborówdo parlamentu europejskiego

 

 Powiat obornicki

1. PO 39,80% 

2. SLD 17,93% 

3. PiS 16,90% 

4. PSL 10,67% 

frekwencja 21,94%

 

 

Gmina Oborniki

1. PO 41,62% 

2. SLD 20,69% 

3. PiS 14,82% 

4. PSL 9,67% 

frekwencja 22,84%

 

 

Gmina Rogoźno

1. PO 41,16% 

2. PiS 17,88% 

3. SLD 14,82% 

4. PSL 9,04% 

frekwencja 20,15%

 

Gmina Ryczywół 

1. PO 28,21% 

2. PiS 24,58% 

3. PSL 19,00% 

4. SLD 12,16% 

frekwencja 22,16%

 

Gmina Połajewo 

1. PO 32,72% 

2. PiS 19,24% 

3. PSL 19,11% 

4. SLD 10,60% 

frekwencja 17,53%

Podobne artykuły