Wojownicy w radzimskim grodzie

MANIEWO, RADZIM. W ubiegłą sobotę odbył się w Maniewie  coroczny Dzień Radzimia. Wydarzenie rozpoczęła Msza Święta w maniewskim kościele parafialnym. Około godziny 9 ruszył rajd ku Radzimowi. Kto chciał jechał rowerem, jednak większość uczestników, głównie dzieci, wolała podróż pieszą, wśród piękna przyrody. 

Nic dziwnego, skoro niemal dzika leśna ścieżka, którą wszyscy podążali, należy do poligonu Biedrusko. Zazwyczaj wejście na nią jest zakazane. Jednak staraniem sołtys Janiny Boruckiej wojsko wydało zgodę na organizację imprezy oraz przejście przez zazwyczaj niebezpieczny teren. 

Na mecie rajdu, w pozostałościach grodu i wioski w Radzimiu, czekali wojowie oraz pilnujący bezpieczeństwa druhowie z OSP. Wojownicy, którzy w większości pochodzili z Obornik, dostarczali wielu atrakcji. Wszyscy mogli przymierzyć repliki opancerzenia oraz broni z X i XI wieku, postrzelać z łuku lub powalczyć w pełnym rynsztunku. 

Powrót na boisko Szkoły Podstawowej w Maniewie zapewniły tym najbardziej zmęczonym dwie bryczki oraz wóz, co okazało się nie lada atrakcją. Wprawdzie dowóz wszystkich chętnych zabrał ponad godzinę, ale czekanie nie stanowiło dla nikogo problemu. 

W Maniewie oczekiwały na uczestników rajdu wyścigi na drewnianych koniach, za które zwycięskie dzieci otrzymywały łakocie, konkursy dla najmłodszych, wojskowe porcje pysznej grochówki oraz występy drugiej grupy wojów, zwących się Dąb Pomorza. 

Wojowie, jak wskazuje nazwa, przybyli z Pomorza, prezentując rzemiosło wojenne  dawnych czasów. Pojedynkowali się, pokazywali jak działał system niewolnictwa oraz budowali wojenne formacje piechoty. Mieszkańcy i uczestnicy rajdu pełni entuzjazmu dołączali do pokazów, za co każdy z nich otrzymał ręcznie wybitą  monetę.  

Chociaż pogoda nie dopisywała, Dzień Radzimia okazał się sukcesem. Wszyscy bawili się radośnie, wczuwając się w atmosferę wydarzenia. Nawet starsi mieszkańcy Maniewa paradowali przebrani za średniowiecznych rolników. Fragmenty imprezy będzie można obejrzeć w Telewizji Obornickiej, na naszych stronach internetowych www.oborniki.com.pl

Podobne artykuły