10-osobowy obornicki gang złodziei i paserów stanie przed sądem

OBORNIKI. W kwietniu trafił do sądu Rejonowego w Obornikach akt oskarżenia przeciwko gangowi złodziei i paserów. Akt oskarżenia należy do wyjątkowych, gdyż objął aż 10 osób. 

Zebrał ich wszystkich w minionym roku niejaki Paweł T., złodziej i recydywista po kilku wyrokach, dość dobrze znany policji. Do jego grupy trafili też inni recydywiści, a także młody narybek uczący się dopiero złodziejskiego fachu. Wielu z nich kradło co popadnie, często nawet rzeczy niezbyt wartościowe. Cały łup trafiał później do paserów, którzy starali się go upłynnić w różnych sposób. 

Gang był rozpracowywany przez policję przez niemal pół roku. Na koncie złodziei są kradzieże i włamania między innymi z Obornik, Świerkówek, Kiszewa a także Obrzycka. O wielu z nich pisaliśmy na naszych lamach. Wśród nich o włamaniu do biur Warbudu, skąd skradziono komputery, modemy i monitory. Okradali też samochody ale nie gardzili i ciągnikami. Z jednego z nich wymontowali całą deskę rozdzielczą. Pewnego razu ukradli nawet kutą bramę i furtkę ogrodową. Bardzo ostrożne szacunki wskazują na to, że okradane społeczeństwo straciło za ich sprawą ponad 80 000 złotych. Wreszcie policjanci ustalili listę złodziei oraz kryjówki paserów. Zacisnęli sieci i zgarnęli gang z wyjątkiem samego szefa. Ten już siedział w areszcie w Szamotułach w związku z inną sprawą. 

Złodzieje trafili do aresztu a meliny paserów dokładnie przeszukano. Dzięki tak sprawnej akcji oborniccy policjanci odzyskali połowę skradzionych przedmiotów. W sądzie ruszył ich proces, a my poinformujemy o jego wyniku. 

Podobne artykuły