Przeciw marazmowi

POWIAT OBORNICKI. Kwietniowa sesja rady powiatu była w głównej mierze poświęcona absolutorium dla starosty. Gustaw Wańkowicz (PO) ma zdecydowaną większość w koalicji, więc o absolutorium się nie martwił. Ciekawsze było nie to kto go poprze, ale kto tego nie zrobi. 

Nie miała z tym problemu opozycja. Klub Ludowo-Samorządowy wstrzymał się od głosu, choć nie cały, bo Edmund Mielke głosował za. Pan Edmund jest jednak z tych, co panu bogu świeczkę a diabłu ogarek postawią, więc nikogo to nie zaskoczyło. 

Wszystkie oczy zwróciły się ku koalicyjnemu (oficjalnie) Antoniemu Żuromskiemu. – Poprze, czy będzie przeciw – zastanawiano się w kuluarach. Żuromski wybrał trzecią drogę i przed głosowaniem po prostu opuścił salę. 

Mimo to Wańkowicz uzyskał absolutorium a Krzysztof Paszyk wyjaśnił, że brak poparcia jego klubu dla wykonania budżetu przez starostę i skarbnika powiatu, który ocenili pozytywnie, jest jedynie wyrazem protestu przeciwko marazmowi i brakowi jakichkolwiek inwestycji. Nie może tak być, że starosta podejmuje się wykonania ważnej inwestycji jedynie wówczas, gdy postraszą go odwołaniem – powiedział Paszyk

Podobne artykuły