Promocja bez granic

POWIAT OBORNICKI. Chyba największy fantasta powiatu B.A. Jeran, jako szef promocji, zamiast zajmować się reklamowaniem biednego powiatu gdzieś w najbliższej okolicy, ewentualnie w Wielkopolsce czy nawet w kraju, poszedł zdecydowanie na całość. Środki przeznaczone na ten cel zaplanował wydać na promocję powiatu obornickiego… w świecie. 

Zaciekawiony tym radny Kuźniak zapytał go podczas ostatniej sesji rady powiatowej, o cel i sens takiej promocji. B.A Jeran zdenerwował się pytaniem i zbeształ radnego. Szef promocji powiatu nie musi w końcu nikomu niczego tłumaczyć. Jak zechce, to zapromuje powiat we wszechświecie, a może nawet jeszcze szerzej.

Podobne artykuły