Szkło na Garażowej

OBORNIKI. Przez kilka dni leżało szkło na styku ulicy Garażowej z 11 Listopada. Było ono zapewne pozostałością po jakiejś stłuczce samochodowej. Jako że leżało na styku dwóch ulic, więc obaj zarządcy czekali, aż ten drugi je uprzątnie. 

Wreszcie szkło znikło. Być może uprzątnął je ktoś trzeci, bo gdy dwóch się leni, to ten trzeci posprząta  – można by sparafrazować znane przysłowie. 

Podobne artykuły