W Połajewie

POŁAJEWO. Połajewskie kobiety swój dzień zaczęły świętować już w piątkowy wieczór. Na imprezie bawiło się czterdzieści kobiet niezrzeszonych, za to spragnionych dobrej zabawy i babskich pogaduszek. Zupełnie niezamierzenie planowana jako spokojne spotkanie przy kawie impreza zmieniła się w huczne świętowanie z występami artystycznymi i zabawą.

Dobrą zabawę zapewniło zebranym zgrane rodzinne trio Mazurek Band. Męski duet grający na trąbkach w towarzystwie ślicznej saksofonistki zbierał zasłużone brawa i okrzyki zachwytu. Wieczór obfitował w wybuchy gromkiego śmiechu, żarty, amatorskie występy artystyczne i tańce w parach. Oczywiście damsko-damskich. 

Panie zastanawiały się nawet jak to możliwe, że tak dobrze bawią się bez mężczyzn. Znalazła się jubilatka, która na okoliczność spotkania przyniosła ogromny tort. Nie ominęło jej wspólne sto lat, szybko znalazły się dla niej dowcipne prezenty i stworzone w 10 minut humorystyczne rymowane życzenia. Panie bawiły się tak dobrze, że po powrocie z imprezy niejedna mogła usłyszeć, o której to się wraca do domu – zwykle przecież kierowane w stronę mężczyzn.    

Podobne artykuły