Kłusownik strzelał w pobliżudziecięcego kuligu

DĄBRÓWKA LEŚNA. W ubiegłym tygodniu pewien lokalny kłusownik postrzelił w lasach na północnym zachodzie od Obornik dorodnego jelenia. Ranne zwierze uciekało i kilkaset metrów kluczyło przez zarośla, nim ostatecznie padło.  Kłusownikowi nie udało się odnaleźć padłego jelenia.

Znalazła je przechodząca tamtędy osoba i powiadomiła o zajściu straż leśną. Ta nie miała problemu z ustaleniem potencjalnego kłusownika. Świadkowie widzieli w pobliżu miejsca postrzelenia Jelonka dziwnie zachowujących się mężczyzn a wśród nich pewnego mieszkańca Dąbrówki Leśnej od dawna podejrzewanego o kłusownictwo. 

Świadkowie wzięli się stad, że niedaleko odbywał się kulig i dzieciom groziło niebezpieczeństwo postrzału. Strażnicy wydobyli pocisk z ciała jelenia. Miał dość mały kaliber i wystarczy go teraz dopasować do broni, by mieć kolejny dowód w sprawie o kłusownictwo i sprowadzenie zagrożenia na dzieci. Tym zajmie się jednak policja powiadomiona o kłusownictwie. 

Podobne artykuły