Zaginieni wędkarze

ROGOŹNO. Dużą dozą niefrasobliwości popisało się w minionym tygodniu dwóch wędkarzy, łowiących ryby w przerębli na Jeziorze Rogozińskim. Gdy w pewnym momencie jeden z odległych sąsiadów spojrzał w stronę zajmowanej przez nich dziury w niezbyt grubym lodzie zauważył, że znikli. Podszedł, by stwierdzić, że zostały po nich jedynie same wędki i osprzęt. 

W obawie, iż wędkarze mogli utonąć, wszczął alarm. Zaczęły się intensywne poszukiwania. Gdy już tracono nadzieję na odnalezienie wędkarzy żywych w chłodnej wodzie jeziora, nagle niefrasobliwa dwójka nadeszła nieco chwiejnym krokiem od strony miasta. Przyznali, że ryba nie brała, zrobiło się chłodno, więc skoczyli do sklepu po coś rozgrzewającego. 

Podobne artykuły