Kończy żywot przychodnia w Rogoźnie

ROGOŹNO. W Rogoźnie są poradnie prowadzone przez SP ZOZ, ale nie spełniają one żadnych wymogów technicznych, sanitarnych, ani higienicznych. Taki komunikat przekazał radnym powiatowym wicedyrektor SP ZOZ Paweł Kolasiński podczas raportowania sytuacji w służbie zdrowia. 

Rogozińskie poradnie mają kontrakt warunkowo, ale tylko na sześć miesięcy. Zanim dyrekcja SP ZOZ wynegocjowała kontrakt, trzy miesiące wcześniej wystąpiła do władz Rogoźna z prośbą o deklarację poprawy warunków realizowania kontraktu. Niestety, do dnia dzisiejszego jest cisza – powiedział Paweł Kolasiński. Były rozmowy z burmistrzem i komisją zdrowia, ale nikt nie reaguje i nawet się nie zainteresował, czy jeszcze pracujemy w Rogoźnie, czy już nie. 

Aby unaocznić słuchającym raportu warunki, w jakich przyszło lekarzom przyjmować chorych w Rogoźnie dyrektor powiedział: tam pomieszczenie do badań jest krótsze od lekarskiej kozetki. Bez WC, bez poczekalni, maleńkie obskurne klitki. 

Według Kolasińskiego był ponoć plan, by powrócić do poradni chirurgicznej, jednak ten lokal ma już innego użytkownika i jest to w tym roku niemożliwe. 

Jest jeszcze inne miejsce, ale formalnie użytkują je alkoholicy. – Czekamy zatem do zamknięcia tych poradni – powiedział wicedyrektor SP ZOZ i najwyraźniej na tym temat zakończył. Według jego wyliczeń ostatni pacjent zostanie przebadany w Rogoźnie w czerwcu. Od lipca zacznie się wędrówka po powiecie lub województwie.  

Podobne artykuły