Nadchodzi kryzys, to nie pora na ospałość

POWIAT OBORNICKI. Pod koniec stycznia stopa bezrobocia w województwie wielkopolskim wyniosła 6,4 procent., choć jeszcze w listopadzie ledwo sięgała 5,9 proc. To widoczny skutek światowego kryzysu. Najniższym bezrobociem w Wielkopolsce może pochwalić się Poznań (1,7 proc.). Najgorzej wypada natomiast powiat złotowski (17,2 proc.). 

Niestety, brak nam danych o powiecie obornickim, bo urzędnicy PUP zamknęli statystykę na czerwcu 2008 a wówczas bezrobocie wyniosło zaledwie 7,6 procenta i wciąż spadało. 

Nad przymusową pobudką dla obornickiego PUP zastanawia się radna Grażyna Urbaniak (SiG), która chciałby nie tylko usłyszeć – ile wynosi stopa bezrobocia, ale także co robią urzędnicy by zminimalizować skalę problemu. 

W Obornikach zwalniają już dwa zakłady. Tendencja kryzysowa się pogłębia. Nie jest to krótki kryzys, jaki miał miejsce w Rosji, czy Azji. To będzie bardziej długotrwałe i poważniejsze w skutkach zjawisko do którego trzeba się dobrze przygotować. Nie można zasypiać tylko dlatego, że stopa bezrobocia rejestrowanego w Wielkopolsce to i tak najlepszy wynik w kraju. Za nami jest Śląsk z potężnymi zakładami (6,9 proc.) i stołeczne Mazowsze (7,3 proc.).

O ile Wielkopolska zawdzięcza dobry wynik gospodarce, która opiera się na wielu dziedzinach, o tyle Oborniki stoją tylko na budownictwie, meblarstwie i wszelkich usługach. To nie zamortyzuje skutków recesji a zwolnienia w kilku zakładach będą bardzo odczuwalne. Zwolnienia w Wielkopolsce zapowiedziało już 20 firm (z tego aż 10% w Obornikach) W świetle tych danych Grażyna Urbaniak ma rację, że pora zacząć się tym problemem poważnie zajmować, budując strategię nastawioną na dłuższy okres. 

Na koniec dodajmy, że szacunkowe dane na temat sprzedaży detalicznej na terenie powiatu obornickiego z grudnia i stycznia, wskazują na spadek o ponad 20%. Szczególnie załamała się sprzedaż towarów podstawowych, takich jak chleb. Jeżeli ta tendencja miałaby się utrzymać, oznaczałoby to dalsze zwolnienia pracowników i bankructwa wielu zakładów i sklepów.  

Podobne artykuły