Szkoły bez potrzeb

POWIAT OBORNICKI. Jednym z celów ubiegłotygodniowego posiedzenia komisji gospodarki przy radzie powiatu, było ustalenie skali potrzeb inwestycyjno remontowych w szkołach prowadzonych przez powiat. 

W ocenie przewodniczącego komisji Kazimierza Zielińskiego potrzeby remontowe ma jedynie dyrektor Zespołu Szkół w Objezierzu. Dyrektor Roman Ostrowski przybył na posiedzenie komisji doskonale przygotowany, z precyzyjnym planem potrzeb i wizją koniecznych inwestycji w podległej mu placówce. 

Pozostali dyrektorzy są generalnie zadowoleni z tego co posiadają i niczego dla swych placówek nie pragną. W trakcie dyskusji dyrekto obornickiego ogólniaka Tomasz Szrama rozkręcił się i z pewną nieśmiałością wspomniał o potrzebie poprawy akustyki sali sportowej, dodał też potrzebę termoizolacji z doszczelnieniem okien. Koszt tych modernizacji wyniósłby około 200 tys. złotych i o tyle wystąpią radni. Dyrektor Szrama obiecał, że jeśli władze powiatu przeznaczą na ten cel pieniądze, on załatwi – jako radny wojewódzki – z puli marszałka co najmniej 50 tysięcy, więc 150 tysięcy wystarczy. 

Nieco zaskoczyła zebranych dyrektor szkół specjalnych. Ewa Szczecińska była widocznie zmęczona już walką o windę dla szkoły, bo nie wspomniała o niej sugerując, że do sprawy wróci po załatwieniu innych nie mniej pilnych spraw. 

Najmniej potrzeb inwestycyjnych miał dyrektor obornickiego zespołu szkół zawodowych. Według Waldemara Molskiego jego placówce wystarczy siatka przy boisku do łapania piłek i dokończenie chodniczka przy szkole. 

Podobne artykuły