Toast burmistrz Rydzewskiej z ministrem Szejnfeldem dla obornickich elit

OBJEZIERZE. Stało się już zwyczajem, że na początku każdego roku burmistrz Obornik zaprasza na uroczysty toast rzemieślników, przedsiębiorców i ludzi biznesu, by im podziękować za współdziałanie, przekazać informacje o dokonaniach i przedstawić plany na najbliższą przyszłość. Nie inaczej było i w tym roku. 

W piątkowy wieczór z salach objezierskiego pałacu stawili się zaproszeni goście a wśród nich minister gospodarki Adam Szejnfeld, wojewoda wielkopolski Arkadiusz Błochowiak, starosta obornicki Gustaw Wańkowicz, burmistrz Rogoźna Bogusław Janus. W imieniu burmistrza zaprzyjaźnionych Obornik Śląskich Pawła Misiorka przybyła sekretarz Małgorzata Matusiak. Byli też samorządowcy, proboszczowie obornickich parafii,  kierownicy jednostek gminnych i współpracownicy pani burmistrz. 

Tego wieczoru nie zapomniano o nikim. Wcześniej obaj wiceburmistrzowie odwiedzili z życzeniami zdrowia i małym poczęstunkiem radną Walerię Liczak przebywającą po poważnej chorobie na rekonwalescencji w szpitalu w Kowanówku.

Kwadrans po godzinie 18-ej trębacz odegrał hejnał Obornik, a po nim zebrani odśpiewali kolędę.

Anna Rydzewska wyraziła nadzieję, że spotkanie będzie kolejną okazją do odświeżenia znajomości, rozmów i wymiany doświadczeń, bo wspólnie łatwiej żyć, pracować i zmieniać na lepsze swe otoczenie, a obecność tak zacnych przedstawicieli wielu środowisk – powiedziała burmistrz Obornik – oznacza, że w naszej gminie nie brakuje osób pragnących poświęcić się pracy dla wspólnego dobra. Jestem przekonana, że nasze zaangażowanie oraz wymiana doświadczeń będą owocne i pozwolą skutecznie realizować w nowym roku nadzieje mieszkańców naszej gminy.

Nawiązując do obchodów 90-tej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, przypomniała o potrzebie pamiętania o przodkach – Powstańcach Wielkopolskich. 

Później zwyczajowo przedstawiła gościom pokrótce osiągnięcia roku ubiegłego zaczynając od słów amerykańskiego pisarza „Wielkość ludzi polega na ich postanowieniu, by być silniejszym niż warunki czasu i życia”.  – Jestem przekonana, że my – wszyscy mieszkańcy gminy Oborniki możemy być usatysfakcjonowani, bo dzięki naszej determinacji udało się sprostać wyzwaniom 2008 roku i tak jak zawsze wykonać zaplanowane zadania. Z każdym rokiem przeznaczamy coraz więcej środków finansowych na inwestycje, a w szczególności na budowę oraz modernizację dróg i chodników. W zeszłym roku wydaliśmy kwotę ponad 9 mln zł na budowę 19 nowych dróg o długości ok. 16,4 km. – W trosce o poprawę bezpieczeństwa uruchomiliśmy system monitorujący miasto. Zwodociągowaliśmy kolejne obszary naszej gminy a wieś Wargowo została wyposażona w sieć kanalizacyjną. 

Zrealizowaliśmy oświetlenie osiedla w Dąbrówce Leśnej oraz wsi Słonawy, uzupełniliśmy lampy w wielu innych miejscowościach. Przeprowadziliśmy wiele prac remontowych szkół, przedszkoli, świetlic wiejskich, remiz OSP, a także obiektów użyteczności publicznej.

W ramach prac termomodernizacyjnych dokonaliśmy wymiany kotłów węglowych na kotły opalane biomasą w Szkole Podstawowej w Chrustowie i Zespole Szkół w Rożnowie. 

Było też kilka słów o sukcesach poszczególnych osób, gdyż po raz pierwszy uhonorowano obornickich sportowców za wysokie osiągnięcia w 2008 roku. Wyróżnienia i nagrody nie ominęły też i miasta. Oborniki zajęły wysokie miejsce w kraju za szczególnie racjonalne gospodarowanie środkami własnymi oraz pozyskanymi w najbardziej prestiżowym i obiektywnym rankingu przeprowadzonym "przez Rzeczpospolitą". Natomiast dwie zrealizowane  przez gminę inwestycje dostrzeżono w ogólnopolskim konkursie „Modernizacja Roku”. 

Anna Rydzewska nie kryła też słów zawodu wobec niewykonania dwóch pilnych inwestycji – budowy północnej obwodnucy miasta na Czarnków, która przebiegałaby przez tory wronieckie oraz kapitalnego remontu małego mostu na Warcie w Obornikach. Te pozostają wciąż w planach. Prócz nich chce w tym roku zakończyć wodociągowanie i rozpocząć budowę kanalizacji w Bogdanowie, Łukowie oraz Kowanowie. Będzie to projekt wart ponad 70 milionów złotych. Zamierza wybudować i zmodernizować przynajmniej dwadzieścia gminnych dróg. W tym roku rozpoczyna się budowa boiska przy ul. Ks. Szymańskieg ooraz boiska na terenie „Wielkiej Dziury”. 

Rydzewska zapowiedziała, że będzie kontynuować rozbudowę szkoły w Chrustowie oraz dokończy remont budynku przedszkola w Obornikach. W Gołaszynie, Rożnowie, Żernikach, Obornikach oraz paru innych miejscowościach zostanie rozbudowana lub zmodernizowana sieć oświetleniowa. Planuje zwiększyć liczbę lokali socjalnych a także poprawić warunki obsługi mieszkańców tworząc w budynku urzędu miejskiego nowoczesną salę obsługi interesanta. Chciałaby też rozpocząć budowę promenady i przystani nad Wartą.

Na koniec powiedziała: liczę na przedsiębiorców, którzy tworzą pomyślność dla siebie i zatrudnionych  pracowników, angażują się także w cenne dla różnych grup społecznych inicjatywy. Podziękowała ludziom biznesu i wszystkim pracownikom firm oraz instytucji za ich ofiarność i gotowość niesienia pomocy. – Bez Waszego finansowego oraz materialnego wsparcia nie byłaby możliwa organizacja wielu imprez kulturalnych, artystycznych, czy sportowych.  Nie mogę też pominąć słów uznania za wsparcie akcji prowadzonych przez organizacje pozarządowe działające na rzecz osób potrzebujących pomocy. 

Na zakończenie Rydzewska złożyła wszystkim życzenia, po których prowadzący spotkanie Henryk Łukaszewski poprosił o wystąpienie wyróżnionych w tym roku przedsiębiorców. Sukcesów gratulował im również minister gospodarki Adam Szejnfeld. Szczególnie wyróżnił laureatów zeszłorocznej edycji „Gazeli Biznesu”, panów Przesławskich, właścicieli formy Solid, ponieważ okazało się, że minister jest opiekunem plebiscytu przedsiębiorczości.

Przerywnikiem pomiędzy częścią oficjalną a tą bardziej rozrywkową był doskonały występ Krzysztofa Warguły, który zagrał gościom na saksofonie. Na gitarze przygrywał mu Marcin Samolczyk a na parkiecie tancerze pokazali czym może być walc lub żywiołowy jive. 

Po toaście wszyscy ruszyli ku stołom, suto i wybornie zastawionym przez doskonałych restauratorów z bogdanowskich Culinariów. Był też specjalny stolik ze swojskim jadłem a tam, prócz pieczonej nóżki świńskiej, stały smalce, domowe chleby i pyszne kiszone ogóreczki. Goście wspominali, dyskutowali i dzielili się spostrzeżeniami. By poczuć choć w części nastrój spotkania warto obejrzeć jego fragmenty na naszej stronie.

Podobne artykuły