Pani Aneta nie szczędzi sił

ŁUKOWO. Po wyborze nowego sołtysa Łukowa, bardzo się tam zmieniło. Sołtys Aneta Cholewo zorganizowała w krótkim czasie kolejną imprezę. Był to wieczorek ze św. Mikołajem, na którym frekwencja przerosła wszelkie oczekiwania. 

W przyciasnej salce wiejskiej świetlicy z trudem mieściło się 70-cioro dzieci i ich opiekunowie. Po jasełkach pięknie przygotowanych i przedstawionych, na głównym miejscu zasiadł w stroju świętego Mikołaja Krzysztof Skrzypek z rady sołeckiej, a przed nim stanął długi wąż łukowskich dzieci. Starsze z uśmiechem, młodsze z zaciekawieniem a najmłodsze nawet z pewną obawą musiały zapewnić go o tym, że były grzeczne. Potem mogły odebrać paczkę z prezentami. Jeszcze chwila na zdjęcie robione przez wzruszoną mamę. Wieczór mijał w miłej atmosferze, pełen radości. 

Gdy dzieci pożegnały Mikołaja, jego miejsce zajął wiceburmistrz Bogdan Bukowski. Przywiózł od Anny Rydzewskiej czekoladowe gwiazdorki, koszulki piłkarskie, czapeczki z logo Obornik i inne drobiazgi, po które natychmiast znów stanęła kolejka. Potem, przy muzyce w wykonaniu zespołu Relax, słodyczach, napojach i owocach – bawiono się do późnego wieczora. Pani Aneta zmęczona, ale szczęśliwa, poprosiła byśmy tą drogą podziękowali hojnym sponsorom. Zapewniła nas, że dla dzieci sił ma jeszcze wiele i nie zamierza ich wcale oszczędzać. Taka deklaracja dobrze wróży najmłodszym na rok przyszły. 

Podobne artykuły