Wpadł na drzewo w Świerkówkach, zmarł w obornickim szpitalu

ŚWIERKÓWKI. Zaledwie dzień po tragedii jaka rozegrała się w Ocieszynie, kilka kilometrów dalej na tej samej drodze doszło do kolejnego wypadku ze skutkiem śmiertelnym.  

Był wtorek 9 grudnia. Dochodziła godzina  16.05. Jadący drogą krajową nr 11 z Poznania w kierunku Obornik 59-letni mieszkaniec Wągrowca przejeżdżał swym samochodem marki Daewoo Lanos w okolicach miejscowości Świerkówki. Zapadał mrok, padał drobny deszcz i było mokro. 

Nagle z nieustalonych przyczyn kierowca zjechał na lewą stronę jezdni, przejechał przez pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Wezwano pomoc. Ratownicy oswobodzili go z rozbitego auta a pogotowie przewiozło poszkodowanego do szpitala. Tam po dwóch godzinach, pomimo wysiłku lekarzy, wskutek poniesionych obrażeń mężczyzna zmarł. 

Okres przedświąteczny często powoduje pośpiech i roztargnienie które czasami przenosi się na jakość jazdy i bezpieczeństwo na drodze. Policjanci apelują aby w tych trudnych warunkach pogodowych, jakie panują aktualnie na zatłoczonych drogach zachować szczególną ostrożność, by samemu siąść przy choince, zaś rodzinie przynieść radość, a nie smutek i cierpienie. 

Podobne artykuły