Obornicki PEC przeszedł do grupy Enea

OBORNIKI. W czwartek 11 grudnia władze Obornik podpisały w obecności notariusza Magdaleny Dedyk – Michajłow umowę prywatyzacyjna Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej z firmą Enea, reprezentowaną przez prezesów Czesława Koltermanna i Jerzego Gruszkę. Jest to moment historyczny, bowiem akt ten otworzył szeroką współpracę gminy z największym wielkopolskim dostawcą energii. 

Burmistrz Anna Rydzewska podziękowała załodze PEC-u, firmie która prowadziła negocjacje w sprawie sprzedaży udziałów w spółce gminnej, a prezesom strony kupującej pogratulowała i życzyła powodzenia w prowadzeniu ich firmy. Czesław Koltermann poprawił ją szybko słowami – naszej firmy.  Podziękował władzom za współpracę a radnym za decyzję, która ją umożliwiła. Podziękował także załodze za owocne negocjacje. Wyraził nadzieję, że wszyscy odniosą korzyści.  Za wszelka współpracę serdecznie podziękowali Annie Rydzewskiej prezes PEC Andrzej Starosta oraz przewodniczący rady nadzorczej Piotr Gruszczyński, a do serdeczności przyłączyli się związkowcy. 

Korzystając z obecności władz Grupy Energetycznej Enea zapytaliśmy o charakter przyszłych zmian. Prezes Czesław Koltermann odparł: Enea nie jest firmą, która przeprowadza rewolucje. Nasz sposób działania to dążenie do rentowności poprzez ewolucję. Będziemy dążyli do usprawniania pracy tej ciepłowni w taki sposób, aby nie wiązało się to z dużymi kosztami społecznymi. Na pewno będziemy chcieli tak optymalizować pracę tej ciepłowni, aby odbiorcy energii cieplnej, którzy będą z nami współpracować byli zadowoleni. Musimy też mieć na względzie i to, że nie można robić pewnych rzeczy za wszelką cenę. Jeżeli będzie konieczność podnoszenia cen energii to tylko wtedy, gdy inne podmioty będą to robiły. Jeżeli przykładowo węgiel będzie drożał to i my będziemy musieli podnosi cenę, ale nie bardziej niż te podmioty. Nie będzie to kosztem tego, że nasze płace będą wzrastały.

– W preambule umowy zawarliśmy zapis, iż chcemy być kompleksowym dostawcą mediów dla gminy Oborniki – dodał wiceprezes Jerzy Gruszka. Obiecał też – to będzie powodować, że produkt będzie tańszy a współpraca jeszcze lepsza. 

Rozmawialiśmy też o elektrowniach wodnych i wiatrowych. Te pierwsze leżą w sferze zainteresowań Grupy Enea, czego dowodem będzie rychła  budowa elektrowni przy śluzie w Obornikach. Co do tych drugich, to nie  ma zainteresowania w naszym powiecie budową wiatraków prądotwórczych a sygnały w tej sprawie wysyłają jedynie podmioty całkowicie niewiarygodne. Anna Rydzewska zachęcała na koniec spotkania do inwestowania na ziemi obornickiej, gdzie obiecała na zachętę wszelką pomoc i niskie podatki. 

 

Podobne artykuły