Dzień seniora ze Starym Marychem

KISZEWO. Od kiedy Renata Małyszek została wybrana kiszewską radną wzięła sprawy w swoje ręce i po długim okresie stagnacji co pewien czas organizuje dzień dziecka, wycieczkę czy kolejny dzień seniora.  Jak wielką cieszy się to popularnością dowodzi fakt, iż w ubiegłą sobotę w kiszewskiej sali wiejskiej zebrało się ponad 60 osób. 

Przybyli seniorzy nie tylko z Kiszewa, ale także ich sąsiedzi z Kiszewka, Stobnicy, Bąblina i Wypalanek.  Odświętnie ubrani w doskonałych humorach bawili się przy ciastach i kawie słuchając poznańskich gawęd redaktora Juliusza Kubela – twórcy postaci Starego Marycha. Śmiechu było przy tym co nie miara. Równie dobrze bawili się przy akordeonie Sylwestra Maćkowiaka rodem z Wypalanek. 

Gośćmi specjalnymi seniorów byli burmistrzowie Anna Rydzewska i Henryk Łukaszewski. Oboje pozdrowili najstarszych mieszkańców gminy i życzyli im dalszych lat w zdrowiu a potem długo odpowiadali na ich pytania oraz wsłuchiwali się w sugestie i propozycje. Doskonała organizacja imprezy, której nie przeszkodził nawet chwilowy brak wody, pozwoliła na przyjemne i bezproblemowe spędzenie czasu w miłej atmosferze i własnym gronie. 

– Niewiele bym sama wskórała, gdyby nie wielka pomoc takich osób jak Maria Frąckowiak, Danuta Adamek, Ewelina Bukowska czy Karolina Dzieżkiewicz – powie- działa nam Renata Małyszek prosząc, byśmy im serdecznie podziękowali. Czynimy to z chęcią. 

A tak na marginesie, przyglądając się zabawie można było upewnić się w przeświadczeniu, że poza kilkoma awanturnikami, społeczność kiszewska składa się wyłącznie z samych miłych i kulturalnych osób. Każda z nich otrzymała na odchodne czekoladę, by mogła jeszcze w domu przedłużyć sobie słodkie chwile dnia seniora. Innym na to sposobem będzie zerknięcie na stronę www.oborniki.com.pl, gdzie umieściliśmy fragmenty z tego spotkania. 

Podobne artykuły