Obornicki festyn dyni

OBORNIKI. W minioną niedzielę na terenie centrum ogrodniczego Gaja odbył się już trzeci, nieomal tradycyjny, jesienny festyn dyni. Jego głównym celem był oczywiście wybór najładniejszej obornickiej dyni, ale wielu innych atrakcji nie brakowało.

Na dzieci czekało malowanie twarzy, konkursy rysunkowe, przejażdżki kucykami i bryczką czy wreszcie dmuchana żyrafa. Podziwiać można było przeróżne wyroby z dyni, zjeść potrawę… oczywiście też z dyni. Do tego serwowano napoje winne, czy specjalne galaretki do mięs. Mieczysław Kogut z Ludom rzeźbił w drewnie a na życzenie także w dyni. Spotkani przez nas oborniczanie, licznie przybyli na festyn, wyrażali się o nim z jak największym uznaniem.

Podobne artykuły