Kto komu i ile, czyli spór gminy z powiatem o dofinansowanie

POWIAT OBORNICKI. Podczas ostatniej sesji rady powiatu wicestarosta P.Gronostaj oświadczył: środki na prowadzenie gimnazjum w Objezierzu są niewystarczające, więc złożyliśmy do gminy wniosek o korzystanie z sali gimnastycznej w Objezierzu a w odpowiedzi napisali nam 30 złotych

Zdanie to w tłumaczeniu na język polski mówi o potrzebie dofinansowania przez gminę gimnazjum w Objezierzu prowadzonego przez powiat obornicki. Jednocześnie władze powiatu nie godzą się z zaproponowaną im przez Tomasza Konitza kwotą 30 złotych za godzinę użytkowania gminnej hali sportowej znajdującej się w tej miejscowości. 

Tu trzeba wyjaśnić, że zawiadujący halą dyrektor OCS Tomasz Konitz wyliczył taką właśnie kwotę, jako rekompensatę choćby za środki czystości. Jako radny powiatu zaproponował również, by wydatek ten pokryć z nadwyżki, jaką powiat uzyskał obciążając gminę za użytkowanie przez gimnazjum nr 3 sali sportowej w straży pożarnej. Nie zgodził się z nim naczelnik oświaty Paweł Drewicz, twierdząc że salę wynajęła gminie straż a nie powiat. Tu Konitz go oświecił, iż umowę na wynajem podpisali burmistrz Obornik i starosta, więc wynajmującym był jednak powiat. Drewicz przyznał, że mu widocznie nie powiedzieli i wycofał swój sprzeciw. 

Radny A.Żuromski zaczął za to kombinować, aby salę z Objezierza przenieść na teren obornickiej zawodówki a Konitza pouczył, że obiekt jest własnością całej społeczności. Ten zgodził się z Żuromskim, że i owszem, dodając jednak, iż on jako dyrektor musi zadbać o stronę ekonomiczną tego co należy do wspomnianej społeczności, stąd owe 30 złotych za godziną gimnastyki.

W trakcie tej dyskusji padło jeszcze wiele słów, choć trzeba przyznać, że dyrektor OCS do końca panował nad sytuacją.  

Usiłowaliśmy dowiedzieć się w magistracie, o ile więcej będzie trzeba płacić powiatowi za prowadzone przezeń gimnazjum. Usłyszeliśmy, że rzecz całą trzeba głęboko przemyśleć. Gimnazjum w Objezierzu miało bodaj najgorsze wyniki nauczania w całej gminie i może warto przenieść je już do budynków należących do gminy, by mniej wydawać na prowadzenie placówki i podnieść przy okazji poziom nauczania – powiedzieli nam ludzie odpowiedzialni w gminie za oświatę.  

Podobne artykuły