Wargowo doczekało kanalizacji

WARGOWO. Bardzo długo zabiegała sołtys Wargowa o budowę w jej wsi kanalizacji. Wieś jest bardzo rozległa a ponadto konieczne były zgody na przejście pod drogami powiatową i krajową oraz na wejście pod torami i na teren kolejowy. Te wszystkie trudności odstręczały poprzednich burmistrzów. 

Wieś nie mogła się doczekać kanalizacji także z powodu uporczywego weta lewicowej części rady miejskiej w poprzedniej kadencji. Wreszcie postanowiono, że kanalizacja w Wargowie jednak powstanie. Ogłoszono przetarg na budowę niemal pięciokilometrowej sieci kanalizacyjnej, który wygrała obornicka firma Pek Mel Krzysztofa Cichorka i Witolda Czapli. Firma się po raz kolejny doskonale sprawdziła i w minionym tygodniu można było dokonać uroczystego otwarcia wargowskiej sieci kanalizacyjnej. Podłączono do niej niemal 100 domostw. Kilka czeka jeszcze na przyłączenie. 

Niestety wciąż nie ma zgody na przejście pod terenem kolejowym. Gdy taką zgodę gmina uzyska, a to niestety trwa zwykle bardzo długo, to i te gospodarstwa będą mogły skorzystać z dobrodziejstwa 21 wieku. 

Wszystkie nieczystości płynne są już transportowane kolektorem do objezierskiej oczyszczalni ścieków, wciąż jeszcze dostatecznie nie wykorzystywanej. 

Uruchomienie kanalizacji mieszkańcy Wargowa przyjęli z niezwykłą atencją. Nie tylko poprawi ona jakość ich życia, ale i podniesie wartość działek. Nic więc dziwnego, że gorąco i z kwiatami dziękowali Annie Rydzewskiej za tak potrzebną inwestycję. Padło wiele miłych słów pod adresem władz Obornik. Nie mniej tych podziękowań należy się też sołtys Irenie Madziarek, która z niezwykłym uporem i wbrew wszelkim trudnościom długo czyniła starania, by jej wieś miała wreszcie kanalizację. 

Podobne artykuły