Miał coś z głową

ROGOŹNO. W połowie miesiąca policjanci z Rogożna zmuszeni byli się udać do jednego z mieszkań, by powstrzymać tam kolejną awanturę rodzinną. Interwencja mająca na celu uciszenie awanturnika na niewiele się zdała i zaistniała potrzeba odwiezienia go do miejskiej izby wytrzeźwień, by tam sobie „odpoczął”. 

Podczas doprowadzania do radiowozu pięćdziesięciosześcioletniego mężczyzny, ten uderzył głową w boczną szybę radiowozu wybijając ją. Do rachunku za izbę dojdzie więc faktura za wymianę szyby. 

Podobne artykuły