Blisko 800 osób pieszo lub rowerami podążyło ku Objezierzu

OBORNIKI, OBJEZIERZE. Blisko 800 osób wzięło udział w tradycyjnie organizowanym w ostatnią sobotę września, już XVII rajdzie „mickiewiczowskim szlakiem”, z Obornik przez Rożnowo lub Łukowo do Objezierza. Organizatorzy obliczają, że przez wszystkie lata przez trasę rajdu przewinęło się już ponad 20 tysięcy uczestników. Ich zdaniem jest to też prawdo- podobnie największa impreza masowa w powiecie obornickim. Nic więc dziwnego, że na mecie rajdu, obok organizatorów i uczestników, nie zabrakło wielu polityków, z burmistrz Anną Rydzewską, która wraz z gminą była najważniejszym sponsorem imprezy, oraz posłem S.Stecem na czele.

Głównym organizatorem rajdu były Ludowe Zespoły Sportowe, przy wydatnej pomocy Szkoły Podstawowej nr 3 w Obornikach oraz Zespołu Szkół w Objezierzu. Przygotowano trasy zarówno piesze, jak i rowerowe. Na starcie stanęło wiele drużyn z całej Wielkopolski, najdalej do domu mieli chyba uczestnicy z Piły i Krajenki. Na mecie można było zjeść smaczną kiełbaskę, ugasić pragnienie ciepłymi czy zimnymi napojami, wziąć udział w konkursach sprawnościowych a nawet przyglądać się tradycyjnemu wypiekowi w piecu chlebowym, aby następnie spróbować wyciągniętego z niego bochenka. Czas umilał zespół taneczny z Objezierza, mający w repertuarze tańce ludowe.

Jak nam opowiadał Henryk Brodniewicz, który przyjechał rowerami z uczniami szkoły w Maniewie, jego grupa wyjechała już o wpół do dziewiątej rano. Pierwsze godziny była to jazda we mgle. Nie obyło się  bez odrobiny strachu, ale w południe wszyscy bezpiecznie dojechali do mety. W Objezierzu czekała już wspaniała pogoda, plakietki, puchary, dyplomy oraz wiele atrakcji.  Wyniki rajdu zostaną oficjalnie podane dopiero po tygodniu. Nad sprawnym przebiegiem całości czuwali niezwykle sprawnie Zygmunt Dyczkowski i Roman Ostrowski.

Podobne artykuły