Zbierali pieniądze na remont największego zabytku regionu

WEŁNA. Czy można się dobrze bawić na parafialnym festynie? Oczywiście, że tak. Pierwszy parafialny festyn, który odbył się 14 wrzenia z okazji odpustu w zabytkowym kościółku w Wełnie to potwierdza. Filialny kościół parkowskiej parafii od kilku lat jest remontowany. W tym roku zakończono prace przy renowacji polichromii sufitu. Chociaż jest zabytkiem klasy „zerowej”, to pieniędzy z dotacji, jakie płyną z tego tytułu, jest wciąż za mało. 

Ksiądz proboszcz Jan Andrzejewski zaproponował parafianom festyn, który byłby okazją do zebrania dodatkowych funduszy. Uroczystą Mszę odpustową w południe odprawił ks, dr Trojan Marchwiak, były mieszkaniec wsi Wełna, w dziesiątą rocznicę kapłaństwa. Brały w niej udział władze samorządowe, sołtysi okolicznych wsi, księża dekanatu rogozińskiego oraz bardzo licznie zebrani parafianie i goście. 

Po Mszy na głównej scenie festyn prowadził ksiądz proboszcz, prowadząc różne konkursy, m.in. wiedzy o Kościele, tańca, przeciągania liny. Do dyspozycji była kawiarenka, dla której wspaniałe ciasto upiekły miejscowe gospodynie. Można też było zjeść gorącą zupę gulaszową, kotleciki z drobiu i kiełbasę z grilla. Wszystkie te przysmaki cieszyły się ogromnym powodzeniem.

Strzałem w dziesiątkę – obok strzelania na wiwat przez członków bractwa kurkowego – była loteria fantowa. Można było wygrać prosiaczka, kurki, kaczki, króliki. Był też odkurzacz, żelazka, ale i środek owadobójczy na mole. Zainteresowanych cieszyła również aukcja obrazów autorstwa parafian. Chętni wysłuchali prelekcji konserwatora zabytków o kościółku w Wełnie oraz koncertu tria instrumentalnego z Poznania. 

Organizatorzy chcą za naszym pośrednictwem podziękować sponsorom, wszystkim pracującym podczas festynu, strażakom oraz służbom porządkowym.

Podobne artykuły