Plany wobec dawnego obornickiego portu na Warcie

OBORNIKI. Port rzeczny w Obornikach ma już swe lata świetności daleko za sobą. Niegdyś na brzegu Warty, na wysokości dzisiejszego toru crossowego, stała kolejka wywrotek ze żwirem spławianym barkami z obornickich kopalń na budowy Poznania. Żwirownie stanęły, port podupadł, ale jak się zdołaliśmy dowiedzieć, jest chętny do jego kupna.  

Właścicielem portu jest poznańska firma Kruszgeo. Przyszły właściciel chce w tym miejscu wybudować przystań wodną albo choćby marinę. 

Wraz z poprawą czystości wód, rośnie zainteresowanie rzeką i jej walorami rekreacyjnymi oraz transportowymi. Coraz większa grupa osób jest zainteresowana ratowaniem Warty. Właśnie ratowaniem, bowiem rzeka coraz bardziej zarasta. 

Zna problem z bliska przedsiębiorca transportowy wożący silniki okrętowe z Poznania do Szczecina właśnie barkami rzeką. Kiedyś pływał także po Noteci. Ta jednak zarosła i przestała na wielu odcinkach być spławna. Bardzo podobny problem ma rzeka Warta. Jego akcja ratowania rzeki jest godna rozpowszechnienia. 

Podobne artykuły