Pił i groził

GORZEWO. W minioną sobotę patrol policji zatrzymał w miejscowości Gorzewo pijanego rowerzystę. Podczas badania jego trzeźwości okazało się, że ma w żyłach 2,22 promila alkoholu. Po dokonaniu czynności policjanci odesłali go do domu, by „odpoczął” i trzeźwy mógł stawić się w sądzie. 

Tymczasem mężczyzna miast żałować za swój postępek, zrobił awanturę… swojej konkubinie. Ta zgłosiła policji składane wobec niej groźby karalne. To przebrało miarkę i podwoiło przyszłe kłopoty mieszkańca Gorzewa. Stanie przed sądem, ale ze znacznie powiększonym bagażem.

Podobne artykuły