Ożyły zegary

POWIAT OBORNICKI. Odmierzające rytm życia zegary są nieodłącznym towarzyszem człowieka. Jednak przez długie lata zegary na budynku muzeum w Rogoźnie i ten na domu kultury w Wargowie stały nieruchomo patrząc z góry zadziwione, że przestały być już potrzebne. Wreszcie zlecono zegarmistrzom naprawę ich mechanizmów i zegary znów ruszyły. 

W Wargowie zegar odmierza czas jak przed półwieczem. Ruszył dokładnie na dzień przed gminnymi dożynkami. 

Od niedawna tyka też zegar na wieży dawnego rogozińskiego ratusza. Jego stary mechanizm zegara dworcowego zastąpiono tak nowoczesnym, że nie tylko pokazuje czas, ale i wygrywa kuranty. Przez głośniki płynie z wieży, w zależności od potrzeb, hejnał Rogoźna, hymn Unii Europejskiej czy też melodia Barki. Zegar od 6 rano do 22 wydzwania pełne godziny a nocą cichnie, by nie zakłócać nikomu snu. Najgłośniejszy jest w samo południe, gdy odtwarzany jest hejnał miasta. Na koniec warto przypomnieć, że zegar miał zwieńczyć też front obornickiego magistratu. Jakoś jednak go wciąż tam nie ma.  

Podobne artykuły