Gazowa zmowa?

OBORNIKI. Ceny autogazu po ostatniej podwyżce niemal wszędzie wyraźnie pospadały. Piszemy „niemal”, bo w Obornikach nie. Jadąc z północy Wielkopolski do Poznania można po drodze zauważyć na stacjach sprzedających LPG gaz już po 2,18 w Chodzieży, czy po 2,19 w Poznaniu na stacji przy ulicy Wojciechowskiego. 

Nawet tak renomowana sieć jak brytyjska BP sprzedaje go od 2,23, do 2,26. W Obornikach gaz kosztuje aż 2,33 z wyjątkiem małej stacji przy rondzie na Staszica, gdzie można go zatankować juz po 2,24. 

Dlaczego reszta stacji tak wysoko ceni sobie gaz, tego nie wiemy. Nasi rozmówcy podejrzewają nawet zmowę cenową. Zaproponowali, by na łamach gazety namawiać do bojkotowania drogich stacji, jeżeli będąc w Poznaniu można gaz kupić nawet o 14 groszy taniej. Może obornickie stacje przedłożą w końcu ilość nad jednorazowy zysk i dołączą do tych, sprzedających gaz po zdecydowanie rozsądniejszej cenie?

Podobne artykuły