27-latek powiesił się w Gołaszynie

GOŁASZYN. W poprzednim numerze gazety w doniesieniu zatytułowanym „Z Chodzieży do Gołaszyna po śmierć„ informowaliśmy o makabrycznym znalezisku w gołaszyńskim lesie. Właśnie tam 6 września o godzinie 13:00 pewien grzybiarz z Poznania natrafił na wiszące na drzewie na białym sznurku zwłoki dwudziestosiedmioletniego mieszkańca Chodzieży – Marka Sobieraja. 

Przybyły na miejsce lekarz stwierdził już tylko zgon. Wykonane na miejscu zdarzenia oględziny z udziałem technika kryminalistyki wykluczyły jakikolwiek udział osób trzecich. Ustalono ponadto, iż w przeszłości zmarły Marek Sobieraj próbował już popełnić samobójstwo. Decyzją Prokuratora Rejonowego z Oborniki zwłok zabezpieczono w prosektorium szpitala powiatowego w Obornikach. 

Nie należy spodziewać się jednak, że sekcja da jasną odpowiedź na temat przyczyny odebrania sobie życia i to w tak młodym wieku. 

Podobne artykuły