Z Chodzieży do Gołaszyna po śmierć

GOŁASZYN. W minioną sobotę grzybiarze znaleźli w gołaszyńskim lesie zwłoki młodego mężczyzny. Kilkaset metrów za leśniczówką w głębokim ostępie powiesił się na gałęzi drzewa. Mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów, które pozwoliłby go zidentyfikować. 

Jak nas poinformowała policja, na obecnym etapie śledztwa ustalono jedynie, że był to najprawdopodobniej mieszkaniec Chodzieży. Nic nie wiadomo także o tym jak dotarł do lasu i dlaczego podjął tak ostateczną decyzję. Sprawę wyjaśnia komenda w Obornikach. 

Podobne artykuły