Prezent dla powiatu

ROGOŹNO. Podczas ostatniej sesji rady miejskiej Rogoźna radny Zbigniew Nowak całkiem poważnie zaproponował przeznaczenie „jakichś” pieniędzy z budżetu gminy starostwu na budowę dwóch chodników przy drogach powiatowych. Zdzisław Hinz zapytał zaskoczony – „jakie to pieniądze”, skąd je gmina weźmie i czy – najważniejsze – powiat coś o tym wie. – Sytuacja jest moim zdaniem nieprawidłowa, bo najpierw taką propozycję muszą omówić komisje. 

Gdy Nowak nalegał na głosowanie Ryszard Dworzański dodał – najpierw muszę wiedzieć, co głosuję, potem dopiero mogę głosować. Wówczas radny Andrzej Olenderski zaproponował coś, co można tak streścić – „przegłosujmy najpierw coś a potem porozmawiamy o tym, co przegłosowaliśmy”, kończąc słowami – taki projekt wnoszę, bo mam takie prawo. 

Sekretarz gminy zapytała radnych, czy radca prawny urzędu parafował projekty uchwał. Wtedy przewodniczący Szuberski przyznał, że nie a wiceprzewodniczący Olenderski sekundę po nim oświadczył, że tak,  dodając – ale inny radca, bo radców mamy w Rogoźnie wielu. 

Radny powiatu Władysław Ruks zaznaczył – właśnie rada powiatu uchwaliła budowę chodnika od placu Karola do LO. Są na to środki, ale jak rada Rogoźna chce dołożyć, to starostwo chętnie pieniądze przyjmie. Powstało małe zamieszanie a przewodniczący zdecydował się zaproponować głosowanie. 

Ośmiu rajców z grupy Renaty Tomaszewskiej było za przekazaniem, mimo wszystko, pieniędzy starostwu a tylko jeden radny z opozycji się wstrzymał. Starosta powinien cieszyć się z tego prezentu. Jeżeli radnym chodziło o przedłużenie zaplanowanego już przez nas chodnika, to może być problem z pieniędzmi tym razem w starostwie, powiedział w kuluarach obecny na sesji Kazimierz Zieliński.

Podobne artykuły