Młodzieży pozostały tylko schody

OBORNIKI. Zdecydowanie zwiększył się nacisk władz kraju na zdrowe wychowanie młodzieży. Tymczasem dopóki młodzież obornicka uczęszcza jeszcze do szkół podstawowych i gimnazjów, ma  poprawne zajęcia z wychowania fizycznego. Gdy zechce kontynuować naukę w szkołach średnich podlegających powiatowi obornickiemu, o prawidłowym wychowaniu fizycznym może już zapomnieć.

– W obornickim  LO nie będzie na razie sali sportowej, bo trwa jej przebudowa – poinformował nas Piotr Sitek. W największej szkole ponadgimnazjalnej, "zawodówce" w Obornikach przy ul Szymańskiego, zajęcia sportowe wyglądają tak, że gdy jedna klasa gimnastykuje się cichutko z powodu braku sali w jednym z korytarzy, to druga klasa robi to samo w drugim korytarzu. W tej sytuacji trzecia klasa chodzi po schodach w górę i w dół, bo nie ma trzeciego korytarza a nauczyciele zapisują to później w dzienniku jako „stepping”. 

Także od sekretarza powiatu Piotra Sitka usłyszeliśmy, że w sprawie hali sportowej powiat wciąż „czeka” na pomoc z zewnątrz. Pozostało młodym oborniczanom jedynie chodzenie po schodach, bo ktoś wcześniej nie „pochodził” w sprawie dawno obiecywanej im hali sportowej. 

Podobne artykuły