Czarne chmury nad Obrzycką

POWIAT OBORNICKI. Być może prysła jak nadmuchana zbyt mocno bańka mydlana, nadzieja na remont ulicy Obrzyckiej. Jest to droga powiatowa i władze powiatu złożyły wniosek o dotacje do jej przebudowy. Prawdopodobnie wniosek został kiepsko przygotowany, bo odpadł już w pierwszej turze. Co prawda zarząd powiatu złożył protest, ale szanse na jego uwzględnianie nie nie są raczej wielkie. 

Tymczasem Obrzycka i dalej droga przez Słonawy dosłownie się rozpada. Mrzonki wicestarosty P.Gronostaja na temat wielkich przebudów dróg, którymi mamił mieszkańców powiatu, już dawno odpłynęły. Sekretarz Piotr Sitek zaproponował, by rozpadające się drogi w powiecie ratować tanią metodą powierzchniowego utrwalania. Wydaje się to być nareszcie głosem rozsądku. Szkoda tylko, że kończy się lato, bo wspomniana metoda jest skuteczne jedynie przy wysokiej temperaturze powietrza.  

Podobne artykuły