W Kiszewie pieniądze bez kontroli

KISZEWO. W gminie Oborniki wprowadzono lokalne prawo nakazujące przekazywać wszystkie pieniądze uzyskane za wynajem sal i świetlic wiejskich do kasy gminy. Stamtąd po ich zaksięgowaniu, cała kwota wraca na konto danej wsi. W ten sposób sołectwo nie traci ani grosza a władze gminy mają pełną kontrolę nad dochodami sołeckimi. Czasem zamiast pieniędzy do gminy trafia oświadczenie rady sołeckiej, iż salę wynajęto gratis osobie, która ma na przykład wkład w jej remont. To też jest zgodne ze wspomnianym prawem. 

Niestety, zdarzają się przypadki niestosowania do niego i to na dodatek, wszystkie dotyczą wsi Kiszewo. 

Jak zdołaliśmy się dowiedzieć, wiejską salą dysponuje sołtys Ryszard Niemiec z grupą „swoich” osób. Oni pobierają pożytki z wynajmu i dysponują nimi bez żadnej kontroli. – Tak być nie może, to oczywiste łamanie prawa a tego tolerować nie będziemy – usłyszeliśmy o tej sprawie w magistracie. W ciągu dwóch tygodni władze gminy zlecą pełną kontrolę i uporządkowanie sprawy Kiszewa. Społeczne pieniądze nie mogą omijać społecznej kontroli, czy się to komuś podoba czy nie. 

Podobne artykuły