Frezowanie i grys na ulicach

OBORNIKI.  W przedostatnim tygodniu sierpnia Oborniki przypominały wielką budowę. Trwają remonty niemal wszystkich ważnych arterii komunikacyjnych. Dobiega końca przebudowa ulic 11 listopada i Czarnkowskiej. Rozpoczął się remont Piłsudskiego i Powstańców. Trwa też powierzchniowe utrwalanie większości ulic.  

Ta ostatnia technologia nie wszystkim się podoba. Jadąc zbyt szybko po nie zatopionym jeszcze grysie, kierowcy muszą liczyć się z niekomfortowym hałasem. Burmistrz Bukowski zgadza się, że ten sposób może być w pierwszej fazie dosyć kłopotliwy, ale takie utrwalanie nawierzchni jest tanie, więc można naprawić ich za te same pieniądze znacznie więcej. Po raz pierwszy tę technologię zastosowano przy naprawie ulicy Młyńskiej. Do dziś nie ma tam pęknięć. Nie będzie ich także na Powstańców, gdzie zostanie ułożony nowy asfalt. 

Ciężkie chwile czekają mieszkańców osiedla, gdy drogowcy zaczną asfaltować Czarnkowską na odcinku od mostu do Rynku. Należy mieć nadzieję, że zostanie zorganizowany tam znośny objazd. Nie da się jednak zminimalizować ogromnych trudności, gdy zaczną się prace na samym moście. 

Podobne artykuły