Dożynki pierwsze w Bąblińcu

BĄBLINIEC. Tegoroczne dożynki wiejskie zainaugurowała społeczność Bąblińca. Gośćmi święta plonów byli miedzy innymi poseł Stanisław Kalemba, Anna Rydzewska, Henryk Łukaszewski oraz znany przedsiębiorca branży rolno – spożywczej  Jerzy Cyrulik. Wszyscy złożyli gospodarzom serdeczne życzenia i wręczyli drobne upominki, by upamiętniały to wydarzenie. 

Dożynki zaczęła Msza celebrowana przez proboszcza z Kiszewa. Po niej i krótkich przemówieniach goście łamali się chlebem. Za wszystko podziękował im sołtys Andrzej Ilski. Przy okazji można było porozmawiać o problemach i plonach.  Te okazały się znacznie lepsze niż się spodziewano skutkiem suszy. Rolnicy opowiadali, że zebrali zboża ozimego dwa razy więcej niż w roku poprzednim. Takie wieści poprawiały humory, choć najbardziej uradował wszystkich suty poczęstunek. 

Gospodynie wiejskie serwowały przewyborną „zupę bąbliniecką”. Smaczną, sytą i aromatyczną. Był też delikatny pieczony prosiak przywieziony przez pana Cyrulika. O oprawę muzyczną zadbał sam Marcin Samolczyk, więc bawiono się do późnych godzin nocnych. Święto plonów jest tradycyjnie najweselszym dniem we wsi tak rolniczej jak Babliniec. Tegoroczne dożynki nie wyłamały się z tej tradycji. 

Podobne artykuły