Most straceńców w Obornikach

OBORNIKI. Zakończono już rozbiórkę torów na dawnej linii kolejowej z Obornik do Wronek. Pozostał jeszcze na niej tłuczeń, który zostanie wkrótce także zebrany przez specjalistyczną firmę. Jak się oblicza, jest go 50 tysięcy ton – połowa zostanie przekazana gminie na drogi. 

Dla PKP oficjalnie nie istnieje już dawny most kolejowy na Wełnie w Obornikach. Jak się dowiedzieliśmy, kolej zakazała formalnie jakiegokolwiek użytkowania mostu, chociaż żaden znak przy nim na to nie wskazuje. Most został oddany do użytku 1 lipca 1910 roku. Teraz z jego kontrukcji ukradziono większość żelaznych płyt i straszy  wielkimi dziurami, przez które prześwituje Wełna. Codziennie przechodzą nim dziesiątki oborniczan. Wieczorami młodzież wchodząc na najbardziej niebezpieczne miejsca, popisuje się „odwagą”, co dla niektórych stało się miejscowym „sportem”. Zapewne gdy coś się stanie, rozpocznie się poszukiwanie winnych takiego stanu rzeczy.

Podobne artykuły