Kradzież metodą na „bombę w nos”

RYCZYWÓŁ. W Ryczywole przy placu 1 maja jest sklep spożywczy czynny do późnych godzin wieczornych. Jeżeli jednak znajdzie się jakiś nocny klient, może zadzwonić a właściciel sklepu mu otworzy i go obsłuży. W minioną a niedzielę 10 sierpnia, zadzwonił nocą dzwonek u drzwi. Właściciel otworzył je ufnie i tylko tyle pamięta. Poczuł silny cios pięścią w twarz, po którym upadł. Gdy doszedł do siebie stwierdził, że skradziono mu 10 000 złotych. Kto? Tego nie wie a ustalać to będzie policja. 

Podobne artykuły