11 listopada będzie droższa, ale lepsza

OBORNIKI. Wciąż trwa przebudowa ulicy 11 listopada. Dodatkowe prace wydłużyły przewidziany termin zakończenia a ponadto zwiększyły koszt o ponad pół miliona złotych. 

Ułożono kolejną warstwę asfaltu, jednak przy zastosowaniu nieco innej technologii. Poprzednio masa asfaltowa była wylewana wokół wysepek a precyzja wymagała zatrzymywanie się co raz to rozkładarki. To z kolei powodowało przy kolejnym starcie nierówności. Teraz asfalt został wylany nim powstała wysepka a miejsce na nią wycinano później. Jezdnia stała się dzięki temu zdecydowanie równiejsza. 

W minionym tygodniu władze Obornik spotkały się z kierownictwem robót, by ustalić pewne szczegóły. Warto tu wyjaśnić, że zarządcom drogi i zleceniodawcą przebudowy jest Krajowa Dyrekcja Dróg i Autostrad. Jednak zdaniem wiceburmistrza Bogdana Bukowskiego – zawsze warto starać się wtrącić swoje uwagi zanim przebudowa zostanie zakończona, niż później narzekać na jakieś niedogodności. Jedną z takich spraw, był problem wody poopadowej spływającej z parkingu pomiędzy ulicami Kopernika i Młyńską na ulicę 11 Listopada. Jezdnia jest usytuowana poniżej jego wysokości co powodowało, że woda stałaby w miejscu. Łatwo sobie wyobrazić kłopot w czasie mrozu, gdy woda zamieniłaby się w lód. Ustalono, że droga będzie lepiej skanalizowana.

Podobnych, choć często drobnych problemów było więcej. Wszystkie rozwiązano. Według władz Obornik spotkanie było owocne. 

Podobne artykuły