Znak jednak potrzebny

OBORNIKI. Mieszkańcy Obornik jadący ulicą Czarnowską i dalej wzdłuż rynku ku ulicy Powstańców Wielkopolskich dobrze wiedzą, że nie można tam skręcić na znajdujący się na rynku parking. Problem z tym mają jednak przejezdni. Ci jadąc drogą wojewódzką, mijając ogródek piwny na rynku, usiłują czasem skręcać na parking nie pamiętając o tym, że uprzednio minęli znak nakazujący im jazdę na wprost. 

Kiedyś przed skrętem w prawo powstrzymywał ich znak zakazu wjazdu. Podczas remontu rynku znak jednak zniknął i jest dziś taka potrzeba, aby wrócił na swoje miejsce i nie utrudniał decyzji niektórym kierowcom. 

Podobne artykuły