System cię namierzy

OBORNIKI. Od 1 lipca w straży pożarnej działa system, który bez problemów zlokalizuje osobę dzwoniącą na numer 112.  Choć ten numer alarmowy działa jużod dwóch lat, nie było dotąd możliwości lokalizacji osoby dzwoniącej. Teraz łatwo będzie można pomóc na przykład osobom zagubionym w trakcie spacerów po lesie, ponieważ strażacy, którzy odbierają połączenia z alarmowego numeru 112 w Obornikach, będą w stanie precyzyjnie określić, gdzie znajduje się dzwoniący. Tak z telefonu komórkowego jak i stacjonarnego. 

Jak działa system? Numer dzwoniącego, nawet jeśli jest zastrzeżony, wyświetla się dyspozytorowi odbierającemu zgłoszenie. Ten wprowadza go do specjalnego formularza na ekranie komputera i po chwili widzi już długość i szerokość geograficzną oraz punkt na mapie, czyli położenie osoby dzwoniącej. Dokładność lokalizacji zależy od gęstości masztów komórkowych w miejscu, gdzie akurat jest osoba wzywająca pomocy. System jest jednak dość precyzyjny. Informacje podaje w przybliżeniu do kilkuset metrów.

Nowy system pomoże też w poszukiwaniu autorów głupich żartów. – Teraz od razu będzie wiadomym, skąd dzwoni dowcipniś, który chce wywołać panikę, np. informacją o podłożeniu bomby, zapewniają strażacy. Obornicka komenda straży pożarnej, codziennie przyjmuje ponad 200 zgłoszeń. Z tego część przekazuje do pogotowia a część na policję. Nie brakuje też głupich zabaw, żartów i zgłaszania fałszywych alarmów. 

Powstanie w Obornikach system lokalizacyjnego wymusiła na strażakach Unia Europejska. Ostatecznym terminem uruchomienia systemu był czerwiec tego roku. W stolicy powiatu obornickiego uruchomiono go dopiero pierwszego dnia lipca. Należy wierzyć, że niewielkie spóźnienie nie będzie źle odebrane. 

Podobne artykuły