Gimnazjum trzeba likwidować raz jeszcze

OBORNIKI. Wojewoda wielkopolski orzekł, że uchwała z 25 kwietnia, podjęta przez radę miejską Obornik o likwidacji gimnazjum nr 2, jest nieważna. Powodem był formalny brak opinii związków zawodowych w papierach przesłanych do wojewody. 

Wedle prawników urzędu miejskiego taka opinia nie była konieczna, ponieważ przewodniczący obu związków wyrazili razem ustnie i publicznie zgodę na likwidację. W opinii prawników wojewody taka zgoda musi być teraz potwierdzona na piśmie. Stało się tak, ponieważ przewodnicząca ZNP Maria Lisek, jak i przewodniczący nauczycielskiej Solidarności Zbigniew Wojdowski, nagle zmienili zdanie i zgody już nie ma. 

W tej sytuacji władze Obornik wystąpiły formalnie do obu związków zawodowych o wyrażenie swej opinii – tym razem na piśmie i to w terminie do 18 lipca, by ją przesłać wojewodzie. Zapewne zarówno ZNP, jak i Solidarność wyrażą opinię negatywną, ale nie ma to praktycznego znaczenia – po prostu wojewoda wymaga opinii na piśmie, a niezależnie od jej treści gimnazjum może zostać zlikwidowane.

Prawdopodobnie też rada miejska będzie musiała jeszcze raz formalnie przegłosować likwidację gimnazjum. Ponieważ od poprzedniego glosowania tej sprawy nie zaszło zupełnie nic co, mogłoby wpłynąć na zmianę stanowiska radnych, prawdopodobnie wynik będzie powtórką poprzedniego głosowania.  Na szczęście są teraz wakacje i jest czas na załatwienie formalności oraz połączenia obu sąsiadujących ze sobą gimnazjów, by zrobić w pawilonach miejsce dla dzieci ze szkoły podstawowej nr 2.

Podobne artykuły