Problem mieszkańców Kasztanowej

OBORNIKI. W ubiegłym tygodniu dotarł do nas list od mieszkańców ulicy Kasztanowej. Donoszą w nim, że od minionego poniedziałku w ramach prac przy przebudowie drogi krajowej nr 11 zostały wycięte drzewa akacji, które chroniły mieszkańców Kasztanowej od hałasu. 

W zeszłym roku mierzono tam panujący ruch. Obliczono, że przez jedną godzinę przejeżdża tam średnio 60-100 samochodów. Wycięte w poniedziałek akacje chroniły ich częściowo od hałasu, smrodu spalin i kurzu. Można było wówczas otworzyć okno w domu. Pomysł przebudowy drogi jest dobry, przyznają autorzy listu i dodają, bo jest to potrzebne. Mieszkańców ulicy Kasztanowej niepokoi fakt, że urzędnicy oborniccy nie zamierzają postawić ekranów tłumiących hałas. Zwróciliśmy się w tej sprawie do wiceburmistrza Bogdana Bukowskiego a on nam wyjaśnił, że jest to inwestycja Krajowej Dyrekcji Dróg i Autostrad, nadzorującej w imieniu rządu drogę nr 11. 

Gmina nie ma wpływu na zakres prac a może jedynie prosić o ich rozszerzenie. Rozmawiał w tej sprawie z prowadzącym prace a ten nie widzi na razie możliwości stawiania ekranów. Drzewa wycięto, bo przeszkadzały w poszerzeniu drogi tak, by utworzyć tam trzeci pas ruchu poprawiający bezpieczeństwo na skrzyżowaniu z ulicą Kowanow- ską. Budżet przeznaczony na przebudowę drogi jest ścisły i nie można go już powiększyć o dalsze wydatki. 

Bogdan Bukowski pociesza, że już niedługo po wiadukcie nikt jeździć nie będzie. Ruch zostanie skierowany na rondo mające powstać nieopodal przejazdu kolejowego przy ulicy Kowanowskiej.  Wiadukt zostanie wyburzony a w tym miejscu przebiegać będzie trasa obwodnicy północnej. Do tego czasu pozostaje uzbroić się w cierpliwość, uporządkować teren ogrodów od strony drogi i posądzić przy płocie  wysoki żywopłot. Jak sami autorzy listu napisali o przebudowie –  jest to potrzebne. 

Należy im współczuć z powodu hałasu a ten nie ustanie zanadto nawet po wybudowaniu ronda. Sytuacja ulegnie poprawie dopiero po wybudowaniu obwodnicy Obornik a ta planowana jest przez GDDiA dopiero na lata 2012 – 2015.

Podobne artykuły