Nie ma jak rodzina

POŁAJEWO. O słuszności tego hasła mogli się przekonać ci, którzy w minioną sobotę 31 maja odwiedzili połajewski park. Tego dnia od godziny 10.00 pod takim właśnie hasłem odbywał się rodzinny festyn, zorganizowany przez Przedszkole Publiczne w Połajewie z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka. Na milusińskich i ich rodziców czekało w parku mnóstwo atrakcji, trudno więc się dziwić, że na obchody Dnia Dziecka przybyły nie tylko dzieci przedszkolne i ich rodzice, ale również całe rodziny z dziećmi, nawet tymi najmniejszymi. 

Już od wejścia wchodzących na wyspę parku witały przepiękne dekoracje – rzędy balonów powieszone kiściami na palikach, papierowe kwiaty i dmuchany statek. W tej bajkowej scenerii doskonale odnalazły się dzieci korzystające z uroków pięknego świątecznego popołudnia. Festyn rozpoczął się powitaniem przybyłych rodziców, dzieci oraz zaproszonych gości przez dyrektor przedszkola Ewę Pawlęty. Następnie dzieci z poszczególnych oddziałów powitały wszystkich specjalnie przygotowanymi okrzykami, przy czym każda z grup odróżniała się od pozostałych innym kolorem bluzeczki. I tak, dzieci z przedszkola w Połajewie ubrane były na biało, zerówka prezentowała się w twarzowych zieleniach, Krosin – w modnych odcieniach żółci, dzieci z oddziału w Boruszynie miały bluzeczki czerwone, a z Młynkowa – niebieskie. Całość prowadziła nauczycielka przedszkola Gabriela Maciszewska. Wspólny okrzyk wszystkich dzieci: jak to miło i wesoło, gdy rodzice są wokoło powtarzający się podczas całej imprezy, podkreślał rodzinny charakter święta. 

Spektakl „Przygody Tomka Wszędobylskiego” w wykonaniu aktorów teatru lalkarskiego z Poznaniu odbył się na scenie amfiteatru, a siedzące na poduszeczkach przed sceną dzieci z uwagą śledziły bieg wydarzeń i aktywnie uczestniczyły w przedstawieniu. Następnym punktem programu było wspólne odśpiewanie piosenki „My rodzinę dobrą mamy”, która dostarczyła rodzicom wielu wzruszeń. Dzieci otrzymały od swoich wychowawczyń kolorowe karnety upoważniające do odbioru posiłku. Przez cały czas trwania festynu czynny był również sklepik, w którym można było zakupić kawę i słodkości, jak również grillowane kiełbaski ufundowane przez jednego z miejscowych rzeźników pana Koczorowskiego. Dla dzieci przygotowano też koszyczki z cukierkami, które ustawione były w różnych punktach parku na krzesełkach, tek, by dzieci mogły samodzielnie i bez ograniczeń po nie sięgać. Bo przecież w tym dniu wszystko było im wolno. Z dobrodziejstw sklepiku natomiast chętnie korzystali rodzice, dla których przygotowano specjalne miejsca siedzące przy stolikach. Wśród licznych atrakcji znalazły się: dmuchany statek, trampolina i kącik malowania twarzy. Dzieci wraz z opiekunami wzięły też udział w specjalnie dla nich przygotowanym aerobiku na płycie amfiteatru, a prowadzonym przez instruktorkę fitness. W oznaczonych punktach parku odbywały się też konkurencje sportowe. Po konkurencjach indywidualnych przyszedł czas na zabawy integracyjne na płycie amfiteatru. Wystąpiły też laureatki konkursu piosenki dziecięcej w Trzciance Pola Wechman oraz Klaudia Jur. Około godziny 13.00 przyszedł czas na niespodziankę – do parku wjechali na sygnale przedstawiciele straży pożarnej z Czarnkowa, by ku uciesze dzieci dać pokaz swoich umiejętności. Milusińscy w towarzystwie rodziców mogli z lotu ptaka oglądać okolicę stojąc w koszu wozu strażackiego umieszczonego na sporej wysokości. 

Na zakończenie każde dziecko otrzymało od swego wychowawcy piłkę, jako pamiątkę wspaniale spędzonego popołudnia i prezent na Dzień Dziecka zarazem. 

Podobne artykuły